Części na żądanie: jak odtwarzamy część, której nie da się już kupić
Maszyna stoi, bo pękł element, którego producent już nie sprzedaje. Pokazujemy, jak z zużytego egzemplarza, zdjęcia i wymiarów robimy sprawną część i dokumentację, która zostaje u Ciebie.

Maszyna stoi, bo pękł element, którego producent już nie sprzedaje. Albo zamiennik istnieje, ale dostawa trwa tygodnie, a potrzebne są dwie sztuki. W takich sytuacjach odtwarzamy część z tego, co zostało: zużytego egzemplarza, zdjęcia i wymiarów. Najpierw powstaje wersja sprawdzająca z tworzywa, potem wersja docelowa: w metalu z obróbki CNC w sieci naszych partnerów albo w poliamidzie z druku przemysłowego.
Kiedy to ma sens
- Część jest niedostępna: producent nie istnieje, model wycofano, magazyn jest pusty.
- Czas dostawy jest dłuższy niż przestój, na który możesz sobie pozwolić.
- Potrzebujesz jednej sztuki albo kilku, więc forma wtryskowa ani duża seria nie wchodzą w grę.
- Nie ma żadnej dokumentacji, jest tylko fizyczna część, często zużyta albo pęknięta.
Jak wygląda proces
Pracujemy w pięciu krokach. Terminy poniżej są typowe dla części o prostej i średniej geometrii. Przy złożonych mechanizmach ustalamy je po obejrzeniu części.
- Zgłoszenie. Wystarczy zdjęcie i krótki opis albo sama część. W ciągu 24 godzin (w dzień roboczy) odpowiadamy, czy część da się odtworzyć i w jakim terminie.
- Pomiar i model. Pomiar albo skan 3D, odtworzenie modelu 3D (STEP) i rysunku z tolerancjami. Zwykle 2 do 5 dni.
- Wersja sprawdzająca. Wydruk 3D z tworzywa w 2 do 4 dni i przymiarka w miejscu, gdzie część ma pracować. Tu wychodzą wszystkie niespodzianki: zapomniany podcięty rowek, inny rozstaw otworów, kolizja z sąsiednim elementem.
- Wersja docelowa. Po potwierdzeniu dopasowania: obróbka CNC w metalu u sprawdzonego partnera albo, jeśli obciążenia na to pozwalają, część z poliamidu PA12 z druku przemysłowego (MJF / SLS).
- Archiwum. Model i rysunek zostają w archiwum. Kolejne sztuki zamawiasz z półki, bez mierzenia i skanowania od nowa.
Dlaczego najpierw tworzywo, a dopiero potem metal
Pomyłka wykryta na wydruku kosztuje trochę materiału i kilka godzin pracy drukarki. Ta sama pomyłka wykryta na części frezowanej kosztuje materiał, czas maszyny i termin. Dlatego nie zlecamy w metalu niczego, co nie zostało wcześniej przymierzone. Przy częściach o małych obciążeniach wydruk sprawdzający bywa od razu wersją docelową.
Dwa przykłady z praktyki
Podłokietnik drzwi Pontiaca Grand Prix z 1964 roku. Odlew, którego nikt już nie produkuje, zachował się w jednym zużytym egzemplarzu. Odtworzyliśmy geometrię 1:1 (272 x 74 x 45 mm), razem z dwoma gwintami skośnymi pod kątem 20 stopni przez ścianę montażową i tulejkami pod oryginalne śruby. Klient dostał część, 3 arkusze A3 rysunku technicznego i plik STEP gotowy pod druk albo produkcję.
Próg boczny Jeepa Wrangler. Oryginał pękł, a zamiennik od producenta był trudno dostępny i drogi. Z jednej uszkodzonej sztuki odtworzyliśmy obrys, układ żeber, punkty mocowania i wzór bieżnika. Nowa część jest zamontowana na oryginalnej belce stopnia.
Co dostajesz
- Sprawną część, dopasowaną i przymierzoną, zanim powstanie wersja docelowa.
- Dokumentację na własność: model STEP i rysunek techniczny. Możesz ją przekazać innemu wykonawcy, zmodyfikować albo zarchiwizować.
- Możliwość zamawiania kolejnych sztuk bez powtarzania pomiarów.
Jak zacząć
Wyślij zdjęcie części i kilka zdań: do jakiej maszyny, co się zepsuło, ile sztuk potrzebujesz. Odpowiadamy w ciągu jednego dnia roboczego.


